Analiza największego newsa od Netflix, czyli online buzz wokół ekranizacji Wiedźmina

Opublikowano: 19-05-2017 przez

Istnieje wiele rzeczy, z których słynie Polska. Długa historia; Papież Jan Paweł II; Lech Wałęsa; Fryderyk Chopin; pierogi; piękne krajobrazy i wielowiekowe tradycje sprawiły, że mamy swoje utarte miejsce w świadomości ludzi na całym świecie.

W dużej mierze przyczynił się do tego także Andrzej Sapkowski, który przywrócił do życia słowiański folklor i legendy oraz na stałe wpisał się w kanon fantastyki, dając czytelnikom pogromcę potworów – Geralta z Rivii.

Przygody Wiedźmina przetłumaczono na ponad 20 języków, a  pierwszy zbiór opowiadań „Ostatnie życzenie” znalazł się na liście bestsellerów New York Timesa. Biały Wilk zyskał jeszcze większą popularność na świecie za sprawą CD Project Red i ich serii gier komputerowych. Podkreśla to fakt, że wszystkie gry z serii Wiedźmin przekroczyły nakład 25 mln egzemplarzy (nie licząc dodatków), a Wiedźmin 3: Dziki Gon, stał się najbardziej utytułowaną produkcją w historii, zdobywając 251 nagród gry roku.

Do pełni szczęścia fani Geralta z Rivii potrzebowali jeszcze porządnej ekranizacji tej powieści, co w tym tygodniu przestało być nierealnym marzeniem.

Coś się zaczyna

Takie słowa ukazały się 17 maja obserwatorom NetflixaTomka Bagińskiego oraz  Platige Image i były jednoznaczne dla wszystkich fanów Wiedźmina.

To w ten sposób został nam zakomunikowany fakt, że Netflix i Sean Daniel Company wspólnie Platige Image wyprodukują serial na podstawie opowiadań Andrzeja Sapkowskiego, którego jednym z reżyserów będzie Tomek Bagiński.

Reakcja Internautów

Po wstępnym szoku, niedowierzaniu, upewnianiu się, że to prawda, Internet opanowała fala radości, a reakcja niejednego fana Geralta wyglądała zapewne tak:

Taki news sprawił, że dyskusja na temat Wiedźmina, a także Tomka Bagińskiego oraz Platige Image wzrosła, co odzwierciedla się w wynikach zebranych przez Brand24.

Zobaczcie sami!

Wiedźmin od Netflix – analiza buzzu w Polsce

W ostatnim miesiącu pojawiło się ponad 27 tys polskojęzycznych wzmianek zawierających odmiany słowa „Wiedźmin”. Na wykresie poniżej doskonale widać, kiedy w Internecie pojawiła się informacja o ekranizacji tej powieści. W ciągu ostatnich 30 dni liczba wzmianek na temat Wiedźmina oscylowała wokół 1 tys dziennie. Tymczasem od 17 maja powstało prawie 10 tys wpisów na ten temat, które wygenerował zasięg w social media na poziomie ponad 9 mln osób. Rekordowy był dzień ogłoszenia tego newsa, co widać poniżej.

Zobaczcie jakim zainteresowaniem cieszyły się wpisy osób, które wywołały to całe zamieszanie.

 

Źródła dyskusji

O nowym serialu Netflixa najwięcej mówiło się w mediach społecznościowych, gdzie od środy do piątku powstało 7 882 wpisów i ponad pół miliona interakcji (komentarzy, polubień udostępnień). W Polsce Internauci najaktywniejsi byli na Facebooku i Twitterze.

Kontekst dyskusji

Analiza dyskusji pokazuje, że w tych dniach mówiąc o Wiedźminie, nie można było nie wspomnieć właśnie o Netflixie, Tomku Bagińskim, Platige Image oraz oczywiście Andrzeju Sapkowskim.

Reakcje Fanów

Tak duże zainteresowanie tym tematem zarówno w Polsce jak i na świecie związane jest z jednym – zachwytem nad tym newsem. Fani wiedźmina długo wyczekiwali tej ekranizacji, a fakt, że wyjdzie ona spod skrzydeł Netflixa tylko podgrzewa atmosferę.

 

Wiedźmin od Netflix – analiza buzzu na świecie

Na świecie dyskusja wokół Wiedźmina wygląda podobnie. Tam również w ciągu ostatnich 30 dni liczba wyników oscylowała wokół 1,5 tys dziennie. Jednak, kiedy Netflix ogłosił ekranizację powieści, w środę wykres natężenia dyskusji zanotował 8 077 wpisów, które wygenerowały olbrzymi zasięg na poziomie 49 905 888 osób.

Podobnie jak w Polsce, większość wpisów pochodzi z mediów społecznościowych, gdzie szczególnie aktywny był Twitter. Wyniki poniżej prezentują dane z ostatnich trzech dni.

Szczegółową analizę zainteresowania tym tematem na świecie znajdziecie na naszym anglojęzycznym blogu. Zapraszam!

Czekamy na więcej

Wszystko wskazuje na to, że dyskusja wokół tej ekranizacji nie ucichnie aż do pierwszego odcinka. A jak bardzo wtedy urośnie i jakie będą opinie – przekonamy się, chociaż wierzę, że jak najlepsze. Tymczasem pozostaje nam cierpliwie czekać na kolejne newsy, w tym ogłoszenie obsady. Chociaż do roli Wiedźmina Internauci razem z AszDziennik wytypowali już swojego faworyta… 😉

 

Facebooktwittergoogle_pluslinkedintumblrmail
  • Ciekawe podsumowanie…na końcu smaczek, kto powinien zagrać Wiedźmina..? 😀
    #Sadek hehehehe 😀 Idealnie byś się nadawał 🙂

  • Cudownie, że tyle się dzieje w wiedźmińskim uniwersum. Najpierw fanowski film PÓŁ WIEKU POEZJI PÓŹNIEJ (już w grudniu!), a teraz Tomek Bagiński i Netflix! Aaaaa! 🙂